Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bejca. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bejca. Pokaż wszystkie posty

środa, 19 marca 2014

Mam na imię Gosia, jestem uzalezniona od plecenia koszy :D

Witam, 

tak będę przedstawiać się gdy trafię na wiklinowy detox ;) 

Tymczasem ciesząc się  wolnością i możliwością tworzenia,  powstał kolejny kosz,
 jeszcze nie wiem jakie będzie jego przeznaczenie i miejsce w którym "osiądzie" ale na pewno coś wymyślę :) 
Ten kosz powstał w tzw. międzyczasie,
 obecnie realizuję duuuże zamówienie, duuuużych kuferków  w ulubione ostatnimi czasy groszki :) 

Pozdrawiam odwiedzających, trzymajcie się cieplutko :) 

Aaa...
 chciałam się pochwalić powstającym, nowym "mebelkiem" w moim pokoju,
 myślę, że niebawem będę mogła pochwalić się gotowym dziełem mojego zdolnego taty :)








wtorek, 10 grudnia 2013

For friends :)

Witam, 
dzisiaj króciutko będzie, 

cały czas "siedzę" w gwiazdkach, bombkach i wianuszkach świątecznych, ale nie narzekam ;) 
taki czas... 

Dla odmiany, aby oderwać się od świecidełek i świątecznych ozdób wykonałam literki,
 inicjały dla moich przyjaciół, małżeństwa :) 
Mam nadzieję, że ucieszą się, gdy oprócz życzeń świątecznych w liście odnajdą tą drobnostkę. 

Pozdrawiam wszystkich zaglądających ;) 






środa, 27 listopada 2013

Aromatyczny wianek

Hej ;) 

Dziś wykonałam świąteczny wianuszek, jak w tytule aromatyczny za sprawą suszonych mandarynek, jabłek oraz cynamonowych pałeczek dekoracyjnych. 
Zostawiam zdjęcia i zmykam do pracy.

Ściskam :) 

psst... czy Wam też tak brzydko wstawiają się zdjęcia na blogach?? (dziwnie przebarwione) 














środa, 6 listopada 2013

nie wie nikt...

Dzień dobry 

Nie mogę nie wspomnieć o wczorajszym wieczorze... 
Poruszyła mnie całkowicie  pewna piosenka zasłyszana w polskim serialu...
 z tego co widzę - wchodząc setny, a może już tysięczny raz na you tube nie tylko mnie...

Mocny głos i niesamowite, proste ale uderzające w środek  duszy słowa.. 
I żałuję tylko, że takich utworów nie słyszymy w radio...

Może któraś z Was poczuje takie same ciarki na ciele wsłuchując się w tekst tej piosenki, 

życzę Wam tego... 




A teraz do sedna, ostatnio zostałam wywołana do tablicy przez Miłkę, prosząc o informację, jak dbać i czyścić moje plecionkowe  "cuda wianki" :) 
Więc już piszę, wszystkie swoje plecionki lakieruję farbą akrylową,
 jak zapewnia producent: " Nowoczesna receptura, wykorzystująca najnowsze osiągnięcia inżynierii chemicznej, oparta na specjalnie wyselekcjonowanych komponentach sprawia, że lakier pozbawiony jest szkodliwych substancji chemicznych, dzięki temu przyjazny jest nawet dla osób szczególnie wrażliwych. (...) łączy w sobie jakość i ekologię. Dzięki temu może być bez obaw stosowany w pokojach dziecięcych i przedszkolach. Lakier jest niezwykle trwały i odporny na ścieranie, zarysowania, uszkodzenia mechaniczne oraz działanie wody, środków myjących i alkoholi przy zachowaniu optymalnej elastyczności"
Sama  "czyszczę" papierkowe wyroby wilgotną, bawełnianą ścierką, szczerze przyznam, że nie zdarzyło mi się usuwać z nich nic innego jak kurz więc żadne detergenty nie były potrzebne. 
Musimy jednak pamiętać, że to tylko papier, 
więc przy nadmiernej ilości wody plecionki mogą ulec zniszczeni. 
Miłka wspominała, że kosz przetrwał zalaną łazienkę - tym bardziej się cieszę, Produkty lakieruję kilkakrotnie, aby osiągnąć ładny połysk, myślę, że to dodatkowa ochrona przed wilgocią. 


Na koniec kilka zdjęć dekoracyjnych literek, nie jest to ich miejsce docelowe, 
ale do remontu pokoju trochę nimi sponiewieram  ;) 

Pozdrawiam :) 








sobota, 2 listopada 2013

Kolejne dwa..

Dzień dobry :)

Dokończyłam kolejne dwa kosze, 
co prawda czekają jeszcze u mnie na właścicielkę, 
ale myślę, że mogę  już zamieścić zdjęcia.
Kosze są identyczne jak niedawna apteczka, 
tych samych wymiarów (27x40cm) w tym samym kolorku, sądzę, że będą stanowiły komplet :) 

Bezustannie przypominam o moim CANDY,

 wszystkich obserwatorów, anonimowych "podglądaczy" i regularnych gości bloga zapraszam do zabawy :)

Życzę spokojnego weekendu oraz bezpiecznych powrotów, wiem, że sporo osób podróżuje, odwiedzając nagrobki rodzin i bliskich. 

Serdeczności !!


Tutaj kosze "bez ubranek" :) bez farby 

jakość zdjęć kiepska, za co przepraszam :( 






A tutaj już kompletne, pomalowane i polakierowane 




















piątek, 11 października 2013

Chyba apteczka :)

Dzień dobry :)

Po małych perturbacjach związanych z rotaWIRUSAMI mojego laptopa 
witam Was w słoneczny piątek :)

 Tak jak wspominałam ostatnio, dziś zdjęcia kosza, który ma posłużyć
chyba jako apteczka :) 

Kosz jest już skończony, czeka na nową właścicielkę :)

Wymiary kosza: 27x40 cm 20 cm wys. 

Przypominam także o trwającym CANDY















sobota, 28 września 2013

hurrra !

Dzień dobry :) 
Mam powód do radości, 
łączna liczba wyświetleń mojego bloga pokazała bardzo okrągłą liczbę 10 000 
:) :) :) 
Wydaje mi się, że bloguję od niedawna i nadal wiele rzeczy tutaj jest dla mnie nieodgadnionych. 

Bardzo dziękuję wszystkim którzy tutaj zaglądaj, pozostawiają po sobie ślad w postaci komentarzy, obserwują mój blog, baaardzo, bardzo dziękuję :) 

 Już kiedyś postanowiłam, że jeśli licznik wybije 10 tys. wyświetleń zorganizuję blogowe, pierwsze candy i słowa dotrzymam,
 wkrótce mam zamiar ogłosić zabawę, więc już dziś zapraszam.

Candy oczywiście jak na  śliwkę przystało w temacie plecionkowym :) 

A dziś kolejny kosz- organizer, tym razem nie na zamówienie, a na własne potrzeby. 


Życzę przyjemnego weekendu, pozdrawiam :)